RSS
 

Galantyna, czyli wykwintnie

16 sty

WP_20161225_20_06_58_Pro_LIPółki sklepów mięsnych uginają się od różnych wędlin: babuni, dziadunia, w beczki, z komina… wybór ogromy. Niestety większość z nich smakuje bardzo podobnie. Nie ważne czy jemy szynkę, baleron, polędwicę – wszystko ma podobny smak. Dlatego warto czasem samemu przygotować coś dobrego do chleba. Proponowana przeze mnie galantyna jest pracochłonna i wymaga trochę wysiłku przy przygotowaniu, jednak smak jest niepowtarzalny. Zatem do dzieła.

Galantyna z kurczaka

SKŁADNIKI:
1 kurczak około 2 – 3 kg
50g suszonych moreli
50g rodzynek
50g suszonej żurawiny
100ml nalewki wiśniowej
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
2 łyżeczki papryki mielonej
1 łyżeczka mielonej chili
3 łyżeczki żelatyny spożywczej
sól
świeżo mielony pieprz
5 liści laurowych
10 ziarenek pieprzu

SPRZĘT:
ostry nóż – trybownik,
miska,
sznurek kuchenny,
folia spożywcza,
duży garnek z pokrywką.

WYKONANIE:
1. Kurczaka dokładnie myjemy, usuwamy ewentualne pozostałości piór. Lekko opalamy nad gazem.
2. Ostrym nożem trybujemy kurczaka. Ważne – należy używać ostrego noża tzw. trybownika w długim i wąskim ostrzem.
3. Wyluzowanego kurczaka dokładnie nacieramy ziołami, solą i świeżo mielonym pieprzem. Przekładamy do miski, przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na minimum 12 godzin.
4. Następnego dnia. Morele, rodzynki i żurawinę zalewamy nalewką i moczymy przez minimum 3 godziny.
5. Duży garnek napełniamy wodą. Dodajemy liście laurowe, ziarenka pieprzu i 1 łyżkę soli. Wstawiamy do zagotowania.
6. Wyjmujemy kurczaka z lodówki, rozkładamy go na blacie – skórą do dołu. Układamy równomiernie na mięsie wymoczone w nalewce owoce. Całość oprószamy żelatyną.
7. Zwijamy mięso w roladę i dość ciasno związujemy sznurkiem kuchennym.
8. Związaną roladę owijamy dokładnie folią spożywczą – co najmniej trzy warstwy folii.
9. Tak zawiniętą roladę wkładamy do garnka z gorącą wodą i gotujemy na bardzo małym ogniu pod przykryciem. Czas gotowania – 1 godzina na na każdy kilogram kurczaka. Podczas gotowania należy obracać co pewien czas roladę w wodzie by ugotowała się równomiernie
10. Po ugotowaniu wyjmujemy galantynę z wody. Studzimy, a następnie wkładamy na co najmniej 12 godzin do lodówki by żelatyna związała mięso.
11. Po tym czasie galantynę można kroić jak „zwykłą” sklepową wędlinę. Znakomicie smakuje ze świeżym chlebem z masłem.

pracochłonne, ale bardzo smaczne

SEBA

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii kolacja, PRZEPISY, WYKWINTNIE

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Malinowy Nos

    17 stycznia 2017 o 16:10

    Mam dokładnie takie samo zdanie o sklepowych wędlinach – nie są złe, ale trudno znaleźć coś o oryginalnym i niepowtarzalnym smaku. W zasadzie nie ma znaczenia, którą się kupi, bo są przygotowywane i doprawione w podobny sposób. No i z pewnością nie znajdziemy wśród nich soczystej rolady z owocowym farszem macerowanym w wiśniówce : ) Takie wędliny dostaniemy tylko w domu, dlatego warto od czasu do czasu zakasać rękawy. Galantyna robi wrażenie (szkoda, że nie ma więcej zdjęć), będzie doskonała na kanapki i przystawkę imprezową. Dzięki za przepis!

     
    • PRZEMO I SEBA

      18 stycznia 2017 o 06:27

      Witamy!
      Bardzo dziękujemy z komentarz z cennymi uwagami. To nasze blogowe początki i powoli się rozkręcamy :-). W przyszłości na pewno pojawią się wpisy w których dokładnie opiszemy i pokażemy jak wykonać trudniejsze czynności kulinarne.
      Pozdrawiamy serdecznie i życzymy smacznego.