RSS
 

Grzyby, czyli skarb naszych lasów

25 sty

WP_20151004_14_18_21_Pro

Zima w pełni, za oknem biało i zimno. Krótkie dnie skłaniają do wypomnień o minionych lecie i jesieni… A że jesień to oczywiście grzyby. Oby dwoje jesteśmy zapalonymi grzybiarzami i kiedy tylko czas pozwoli jedziemy do lasu by zbierać, aromatyczne grzyby. Nie będziemy się tu wdawać w dyskusję, czy grzyby są zdrowe, czy nie. Z całą pewnością nie wyobrażamy sobie naszej kuchni bez tych darów lasów. Poza tym takie zbieranie grzybów to wspaniały relaks i duża dawka ruchu, którego czasem nam brakuje.

JAKIE GRZYBY ZBIERAMY
Zbieramy przede wszystkim grzyby które znamy i do których mamy pewność, że nam nie zaszkodzą. Poza trzema gatunkami są to grzyby rurkowe. Poniżej przedstawiamy zbierane przez nas gatunki grzybów. Poprzestaniemy jedynie na ilustracjach i przydatności kulinarnej,  szczegóły występowania i pełne charakterystyki wymienionych gatunków można odnaleźć w atlasach grzybów. Podane nazwy są zwyczajowymi, używanymi od zawsze u w naszych domach.

borowik Borowik szlachetny Wyborny grzyb do zastosowania w kuchni. Doskonale nadaje się do gotowania, duszenia, suszenia i marynowania
podgrzybek Podgrzybek Smaczny grzyb. Doskonale nadaje się do marynowania, jak również do gotowania i suszenia
maślak Maślak Smaczny grzyb nadający się do gotowania i marynowania. Wymaga dwukrotnego obgotowania przez obróbką. Pracochłonny jeśli idzie o czyszczenie – ze względu na śluzowatą błonkę na kapeluszu.
opieńka Opieńka Smaczny grzyb, lekko twardy. Doskonały do marynowania.
kurka Kurka Wspaniały grzyb nadający się przede wszystkim do gotowania i duszenia. Ciekawostka, kurki nie bywają robaczywe.
rydz Rydz Wyśmienity grzyb. Doskonale nadaje się do gotowania. Wspaniale smakuje przypieczony na gorącej blaszce. Ważne – rydze wydzielają pomarańczowe mleczko, które farbuje palce. Przy obieraniu należy używać rękawiczek.
kożlarz koźlarz Smaczny grzyb nadający się do suszenia i gotowania.

ZEBRALIŚMY I CO DALEJ
Zebrane grzyby trzeba przede wszystkim oczyścić z pozostałości runa leśnego – mchu, igieł, piasku (pracę można sobie trochę ułatwić i już w lesie wstępnie oczyszczać grzyby). Maślaki dodatkowo należy pozbawić śluzowatej skórki z kapelusza. Do czyszczenia używamy małego nożyka – do skrobania. Po oczyszczeniu należy sprawdzić, czy zebrane przez nas dary lasu nie są przypadkiem robaczywe. W tym celu odkrawamy trzon grzyba tuż przy kapeluszu i szukamy maleńkich dziurek. Jeśli takich nie widać – grzyb jest zdrowy, bez robaków, jeśli niestety są takiego grzyba należy wyrzucić.

WSTĘPNA OBRÓBKA PRZED GOTOWANIEM
Grzyby przeznaczone go gotowania płuczemy szybko pod strumieniem zimnej wody celem usunięcia piachu. Następnie odsączamy na durszlaku. Opłukane grzyby obgotowujemy krótko w lekko osolonej wodzie. Grzyby odsączmy na durszlaku. Maślaki należy powtórnie obgotować. Po takiej obróbce grzyby nadają się do dalszego gotowania, czy marynowania. Tak przygotowane grzyby można również zawekować w słoikach – na gorąco, lub po ostudzeniu zamrozić
Wyjątkiem są tu borowiki i kurki, które po opłukaniu można dodawać bezpośrednio do duszonych potraw, dzięki czemu uwolnią cały swój aromat do potrawy.

A MOŻE SUSZONE
Grzybów przeznaczonych do suszenia nie myjemy, tylko kroimy na około pół centymetrowe plasterki i układamy luźno na suszarce spożywczej. Grzyby suszymy, aż będą twarde. Przechowujemy z szczelnie zamykanych słoikach przekładając je kilkoma listkami laurowymi – by odstraszyć robaki. Suszone grzyby doskonale pasują do bigosu, świątecznej zupy grzybowej czy wigilijnych pierogów z kapustą i grzybami.

 wszystko z umiarem jest dozwolone

PRZEMO i SEBA

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii WOKÓŁ JEDZENIA

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Ewa

    12 października 2017 o 12:45

    Też zbieram grzyby ,ale opieńka pierwsze widzę i słyszę .
    Niestety ja tylko zbieram jeść nie lubię.
    U mnie w lesie nadal kurki ,
    a właśnie może wiecie co się stało ugotowałam kurki na sos razem z ta woda w której cały jest smak zamroziłam,dziś odmrażam a one śmierdzą .

     
    • PRZEMO I SEBA

      12 października 2017 o 13:42

      Poważnie? Opieńki to bardzo dobre grzybki. Doskonale nadają się do marynowania. Prawdą jest, że nie we wszystkich lasach można je spotkać.
      A co do kurek… Może powiem co my z nimi robimy. Otóż na początek płuczemy je dokładnie pod bieżącą wodą. Odcedzamy na sitku. Następnie wrzucamy na gorącą – gotującą się, lekko posoloną wodę na dosłownie 2 – 3 minut. Inaczej mówiąc blanszujemy je. Następnie odcedzamy z wody i gorące wekujemy w wyparzonych słoikach lub studzimy i mrozimy.
      Takie szybkie obgotowanie sprawia, że cały smak pozostaje w grzybach. Potraktowanie ich wrzątkiem zabija wszelki drobnoustroje, które mogą na kurkach się znaleźć. Prawdę mówiąc to jeszcze nam się nie zdarzyło, by grzyby tak potraktowane się popsuły. Prosimy spróbować i trzymamy kciuki.
      Zazdroszczę tych kurek… To moje ulubione grzyby, a w lasach których zbieramy niestety trafiają się już tylko pojedyncze egzemplarze.
      Życzymy smacznego :-)