RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘COŚ MOCNIEJSZEGO’

Grzaniec gruszkowy, czyli szybko

30 lis

WP_20171129_21_25_50_Pro_LI

Na dworze zimno i ponuro. Pada pierwszy śnieg. Proponujemy więc coś na rozgrzewkę, a mianowicie grzaniec gruszkowy. Przygotowanie jest banalnie proste, a i nie zajmuje dużo czasu. W zimowe wieczory natomiast rozgrzewa cudownie.

Grzaniec gruszkowy

SKŁADNIKI:
4 dojrzałe gruszki
1/4 szklanki cukru trzcinowego
1 butelka białego wytrawnego wina
1 pomarańcza
kilka goździków

SPRZĘT:
obieraczka do owoców,
ostry nóż i deska do krojenia,
tarka do skórki pomarańczowej,
wyciskarka do soku,
garnek z grubym dnem,
drewniana łyżka do mieszania.

WYKONANIE:
1. Gruszki obieramy ze skórki, przekrawamy na pół i wydrążamy gniazda nasienne.
2. Tak przygotowane gruszki umieszczamy w garnku, zasypujemy cukrem trzcinowym. Całość dokładnie mieszamy i stawiamy na małym ogniu. Co jakiś czas mieszamy gruszki drewnianą łyżką – by się nie przypaliły. Uwaga! – ilość cukru można regulować, w zależności od własnych upodobań, jednakże lekka karmelizacja owoców w cukrze jest w tym przepisie sprawą kluczową.
3. Pomarańcze dokładnie szorujemy szczoteczką pod bieżącą wodą. Następnie sparzamy skórkę wrzątkiem i wycieramy do sucha ręcznikiem papierowym.
4. Ocieramy skórkę pomarańczową na tarce, następnie przekrawamy owoc na pół i wyciskamy z niego sok.
5. Gdy gruszki w garnku staną się lekko szkliste do garnka wlewamy wino oraz sok z pomarańczy. Dodajemy otartą skórkę pomarańczową oraz goździki. Uwaga! – goździki dodajemy według własnego uznania.
6. Zwiększamy ogień. Zawartość garnka ogrzewamy do wrzenia a następnie na małym ogniu gotujemy jeszcze około 5 minut.
7. Tak przygotowany grzaniec rozlewamy do kubków (najlepiej kamionkowych) i pijemy małymi łykami. Dekorujemy plasterkami pomarańczy.
8. Gruszki po wystygnięciu oczywiście też zajadamy.
9. Gruszki można również umieścić w słoikach (na gorąco), zalać grzańcem i zawekować. Doskonale sprawdzą się jako samodzielny deser lub dodatek do ciasta.

WP_20171129_21_40_54_Pro

rozgrzewająca moc wina i słodycz gruszki

SEBA

 

Nalewka akacjowa cz.2

09 cze

WP_20170609_20_22_03_Pro_LIMinął tydzień, cukier wyciągnął aromat z akacjowych kwiatów pora więc powrócić do nalewki akacjowej. Zatem do dzieła.

Nalewka akacjowa

SKŁADNIKI:
macerat z akacji – przygotowany tydzień wcześniej

WP_20170605_21_30_25_Pro_LI
1 litr spirytusu

SPRZĘT:
sitko o drobnych oczkach,
miska lub garnek pasujący do sitka,
lejek,
bibuła filtracyjna lub biały ręcznik kuchenny,
butelka z ciemnego szkła.

WYKONANIE:
1. Wyciąg akacjowo-cukrowy wylewamy na sitko umieszczone na garnku i dokładnie odsączamy. Ręką wyciskami resztki soku z płatków akacjowych.
2. Na szyjkę ciemnej butelki zakładamy lejek z filtrem i filtrujemy uzyskany syrop. Uwaga dla abstynentów! – przefiltrowany syrop zagotowujemy w garnku, następnie rozlewamy na czystych słoików i mocno zakręcamy. Słoiki odwracamy do góry dnem i wekujemy. Tak przygotowany syrop przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu. Smakuje równie dobrze, jak wersja z alkoholem.
3. Do butelki z syropem wlewamy spirytus. Uwaga! – Ilością spirytusy każdy na swój gust może regulować moc nalewki.
4. Butelkę szczelnie zakręcamy. Zawartość mieszamy i odstawami na minimum pół roku w ciemnym i chłodnym miejscu celem dojrzenia. Uwaga! – Nalewka w czasie dojrzewania nabiera piéknej ciemnej barwy, co jest zjawiskiem cakowicie naturalnym.
5. Nalewka akacjowa to doskonały aperitif. Na zdrowie.

delektujmy się smakiem wiosny

PRZEMO

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Nalewka na kwiatach czarnego bzu cz.1

07 cze

elderflower-58205__340Dziś w domu unosi się przepiękny, trochę duszący zapach kwiatów czarnego bzu. To znak, że bierzemy się za przygotowywanie pysznej nalewki, której smak odkryliśmy dopiero w zeszłym roku – szkoda że tak późno. Co prawda trzeba trochę poczekać, by w pełni cieszyć się smakiem i aromatem kwiatów czarnego bzu utrwalonym w cukrze i alkoholu. Zaręczam jednak, że warto. A więc do dzieła.

Nalewka na kwiatach czarnego bzu

SKŁADNIKI:
50 baldachów kwiatów czarnego bzu
0,5 kg cukru
1 litr wody
1 pomarańcza
1 cytryna

SPRZĘT:
koszyczek do kwiatów czarnego bzu,
słoik – około 3 litrowy,
nożyczki,
nóż i deska do krojenia,
garnek,
łyżka do mieszania,
lejek.

WYKONANIE:
1. Znajdujemy czarnego bzu z dala od dróg i innego rodzaju zanieczyszczeń. Najlepiej młode ponieważ łatwiej będzie zrywać kwiatostany.
2. Zrywamy kwiatostany – najlepiej pod wieczór słonecznego dnia – wtedy aromat jest najsilniejszy. Uwaga! – kwiatostany powinny leżeć luźno, w przewiewnym opakowaniu by się nie zaparzyły.

WP_20170607_18_08_57_Pro_LI
3. Po powrocie do domu odcinamy nożyczkami gałązki, pozostawiając praktycznie same kwiaty. Im więcej zielonych gałązek, tym nalewka staje się bardziej gorzka.
4. Skórkę pomarańczy i cytryny dokładnie szorujemy pod bieżącą wodą, Następnie sparzamy je wrzątkiem. Kroimy owoce na półplasterki.
5. Do słoika wrzucamy na przemian kwiaty akacji i kawałki owoców.
6. Z wody i cukru gotujemy syrop. Studzimy. Lekko ciepłym zalewamy kwiaty czarnego bzu z owocami w słoiku. Słoik zakręcamy i pozostawiamy na około tydzień w ciepłym słonecznym miejscu. Co pewien czas potrząsamy słoikiem. Uwaga! – kwiaty będą gromadziły się na wierzchu zalewu, dlatego ważne jest mieszanie zawartości słoika co pewien czas.
WP_20170607_18_49_43_Pro_LI

zapach wiosny utrwalony w cukrze

PRZEMO

ZA OKOŁO TYDZIEŃ DALSZA CZĘŚĆ PRZEPISU

- także dla abstynentów

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Nalewka akacjowa cz.1

06 cze

 

acacia-878716__340

Nalewka akacjowa – zapomniana przez większość młodych ludzi, a szkoda ponieważ jej smak i kwiatowy aromat nie mają równych sobie. Przełom maja i czerwca to idealny czas na przygotowanie nalewki akacjowej. Kwiaty pięknie zakwitły, i pachną prześlicznie a więc do dzieła – zachowajmy aromat akacji na dłużej.

Nalewka akacjowa

SKŁADNIKI:
kwiaty akacji (rubinia akacjowa, rubinia biała, grochodrzew akacjowy)
0,5 kg cukru
1 litr wody
1 pomarańcza

SPRZĘT:
koszyczki do zbierania akcji,
słoik – około 3 litrowy,
nóż i deska do krojenia,
garnek,
łyżka do mieszania,
lejek.

WYKONANIE:
1. Znajdujemy drzewo akacjowe z dala od dróg i innego rodzaju zanieczyszczeń. Najlepiej młode ponieważ łatwiej będzie zrywac kwiatostany.
2. Zrywamy kwiatostany. U mnie na jeden słoik mniej więcej jeden koszyczek od truskawek. Uwaga! – kwiatostany powinny leżeć luźno, w przewiewnym opakowaniu by się nie zaparzyły.

3. Po powrocie do domu obrywamy kwiatostany. Dla bardziej leniwych z szypułkami – nalewka będzie miała lekką gorycz, dla bardziej pracowitych same płatki. Ogólnie kwiatów (płatków) powinno być 2 litry.

 

4. Skórkę pomarańczy dokładnie szorujemy pod bieżącą wodą, Następnie sparzamy ją wrzątkiem. Kroimy owoc na półplasterki.
5. Do słoika wrzucamy na przemian kwiaty akacji i kawałki pomarańczy

6. Z wody i cukru gotujemy syrop. Studzimy. Lekko ciepłym zalewamy kwiaty z pomarańczą w słoiku. Słoik zakręcamy i pozostawiamy na około tydzień w ciepłym słonecznym miejscu. Co pewien czas potrząsamy słoikiem. Uwaga! – kwiaty będą gromadziły się na wierzchu zalewu, dlatego ważne jest mieszanie zawartości słoika co pewien czas.WP_20170605_21_30_25_Pro_LI

zapach wiosny utrwalony w cukrze

PRZEMO

Kliknij po dalszą część przepisu

 

Nalewka na młodych pędach sosny cz.2

31 maj

Po dwóch tygodniach maceracji nalewki sosnowej, dziś zabieramy się za jej dalszą obróbkę. A więc do dzieła.

SKŁADNIKI:
nastaw sosnowy, przygotowany według naszego przepisu

WP_20170519_16_56_36_Pro

SPRZĘT:
durszlak,
miska lub garnek,
lejek,
bibuła filtracyjna – w ostateczności może być biały ręcznik kuchenny,
butelki.

WYKONANIE:
1. Durszlak umieszczamy na misce/garnku. Wylewamy na durszlak zawartość słoja. Lekko odciskamy pędy.

2. Odciśnięte pędy wyrzucamy do kosza na śmieci.
3. Na wlot butelki zakładamy lejek z bibułą filtracyjną. Nalewkę filtrujemy do butelki. Uwaga – filtracja może potrwać trochę czasu. Gdy mamy dużo nalewki może być konieczna wymiana bibuły.


4. Przefiltrowaną nalewkę smakujemy i w razie potrzeby dodajemy alkoholu lub syropu cukrowego.
5. Butelkę z nalewką szczelnie zamykamy, oznaczamy etykietą z nazwą i rokiem. Pozostawiamy na dwa miesiące by dojrzała w chłodnym i ciemnym miejscu.

zdrowie w najczystszej postaci

PRZEMO

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Nalewka na młodych pędach sosny cz.1

19 maj

WP_20170519_16_56_36_ProPonieważ nie lubię marnować produktów i nie wyrzucam do śmieci składników, które można jeszcze w jakiś sposób wykorzystać. Na pozostałych po przygotowywaniu syropu pędach sosny proponuję zrobić nalewkę. Alkohol wyciągnie z młodych pędów to czego nie zdołał cukier i słońce. Nalewka doskonale nadaje się jako aperitif. Posiada, podobnie jak syrop, własności lecznicze jednak leczyć nią należy tylko dorosłych.

Nalewka na sosnowych pędach

SKŁADNIKI:
młode pędy sosny pozostałe po przygotowywaniu syropu sosnowego
0,5 litra czystego spirytusu
0,5 litra wódki czystej

SPRZĘT:
duży słój z zakrętką, w którym przygotowywaliśmy syrop sosnowy

WYKONANIE:
1. Pędy sosny wkładamy do słoja. W słoju umieszczamy również ewentualny pozostały cukier.
2. Spirytus mieszamy z wódką – w proporcji pół na pół.
3. Tak przygotowaną mieszanka alkoholową zalewamy zawartość słoika. Uwaga! – poziom alkoholu powinien być 1 – 2 cm ponad poziomem sosny.
4. Słój szczelnie zakręcamy i odstawiamy w ciepłe i słoneczne miejsce na około dwa tygodnie.

nalewka – rozgrzewa i leczy

PRZEMO

Kliknij po dalszą część przepisu

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Dymiące drinki, czyli coś mocniejszego

17 lut

WP_20170208_19_24_36_Pro_LITrwa karnawał, a więc czas imprez. Na dziś proponujemy drinki, które z pewnością zaskoczą waszych gości. W tym wpisie podajemy przepis na dwa nasze ulubione koktajle. Tym co sprawia, że zwykły drink staje się wyjątkowy jest suchy lód użyty do chłodzenia drinków.

Suchy lód to zestalony dwutlenek węgla. Ma on temperaturę  około minus 80 stopni Celsjusza. Drink chłodzony suchym lodem dość szybko osiąga niską temperaturę. Ważne – nie należy przesadzać z ilością suchego lodu w drinkach. Jeden paluszek długości około 5 cm w zupełności wystarczy. Podczas picia drinka z suchym lodem należy zachować zasady bezpieczeństwa by nie dotknąć kostki lodu ustami – grozi to poważnym odmrożeniem. Suchy lód jako cięższy od cieczy w której się znajduje po wrzuceniu do szklanki opada na dno, a więc nie przeszkadza w piciu drinka. Wydobywająca się ze szklanki para to para wodna zupełnie nieszkodliwa dla organizmu. Ze względu na niską temperaturę suchy lód nakładamy do szklanek drewnianymi szczypczykami. 
Suchy lód można bez problemu zamówić kurierem do domu. Polecamy tę stronę. Zestalony dwutlenek węgla przechowujemy w styropianowym opakowaniu. Suchy lód ulega ciągłej sublimacji (przechodzi ze stanu stałego w gazowy), dlatego czas jego przechowywania jest ograniczony. Dla przykładu 10 kg suchego lodu w styroboksie można przechowywać około 3 – 4 dni – do całkowitego wyparowania lodu. Planując imprezę w sobotę można bez problemu zamówić suchy lód na piątek szczelnie zamknięty spokojnie wytrzyma jeden dzień.

Po tym wstępie pora na nasze przepisy na drinki.

Dymiące drinki chłopaków

SKŁADNIKI:

MGLISTE NIEBO CZERWONY WULKAN
0,5 kieliszka rumu
0,5 kieliszka wermutu
0,5 kieliszka likieru z melona
0,5 kieliszka syropu blue curacao
0,5 kieliszka soku z limonki
 1 kieliszek czystej wódki
0,5 kieliszka białego martini
0,5 kieliszka wermutu
0,5 kieliszka syropu grenadina
Dodatkowo:
zwykły lód w kostkach
woda sodowa
suchy lód – kawałek około 5 cm (na jednen drink)

SPRZĘT:
kieliszek od odmierzania składników,
shaker,
drewniane szczypce do suchego lodu,
szklanki koktajlowe,
opcjonalnie – specjalne mieszadełka do suchego lodu.

WYKONANIE:
1. Wszystkie składniki (w zależności od drinka) umieszczamy w shakerze. Dodajemy kilka kostek zwykłego lodu i energicznie mieszamy.
2. Wymieszany drink cedzimy do szklanki. W razie potrzeby uzupełniamy wodą sodową.
3. Do tak przygotowanego drinka wrzucamy kawałek suchego lodu.

udanej zabawy karnawałowej

PRZEMO

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO