RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘na zdrowie’

Pasta z awokado, czyli szybko

24 lis

WP_20171118_20_54_33_Pro_LI

Pogoda za oknem coraz bardziej zimowa, przydało by się więc co nieco wzmocnić odporność. Jak wiadomo na doskonałym wzmacniaczem odporności jak i lekiem na przeziębienie jest czosnek. Można go aplikować w różnych formach – jako syrop (z cebulą), z mlekiem i miodem, czy w końcu jeść na kanapce z masełkiem i szczyptą soli. My dziś proponujemy nieco inną formę podania tej zdrowej, chodź niezbyt miło pachnącej byliny. Czosnek z połączeniu z awokado dostarczy naszemu organizmowi mnóstwo minerałów i mikroelementów niezwykle ważnych o tej porze roku. A że wykonanie pasty jest banalnie proste, poradzi sobie z tym przepisem każdy.

Pasta z awokado i czosnku

SKŁADNIKI:
1 dojrzałe awokado
2 nie duże ząbki czosnku
2 łyżki soku w cytryny
sól do smaku

SPRZĘT:
ostry nóż,
mała łyżeczka,
miska
praska do czosnku,
widelec.

WYKONANIE:
1. Awokado dokładnie szorujemy pod bieżącą wodą. Wycieramy do sucha. Następnie przekrawamy wzdłuż na pół. Przekręcamy w dłoniach połówki i otwieramy owoc. Pestkę wyłuskujemy przy użyciu noża.
2. Łyżeczką wybieramy miąższ z awokado i wrzucamy go miseczki.
3. Do miąższu wyciskamy przez praskę czosnek oraz wlewamy dwie łyżki soku z cytryny.
4. Zawartość miseczki dokładnie rozgniatamy widelcem, aż powstanie jednolita masa.
5. Doprawiamy solą do smaku.
6. Pasta z awokado i czosnku doskonale smakuje na kromce razowego chleba.

awokado i czosnek – połączenie doskonałe

PRZEMO

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kolacja, na zdrowie, PRZEPISY

 

Kapusta kiszona, czyli regionalne deptanie

12 paź

WP_20171011_19_52_43_Pro_LI

W końcu nadszedł ten czas. Połowa października do idealna pora na przygotowanie domowej kiszonej kapusty. Kapusta kiszona przygotowana w domu ma zupełnie inny smak niż ta, którą możemy kupić w sklepach. Ta domowa jest miękka i soczysta. Pachnie delikatnie kwasem mlekowym i zmienia swój smak w miarę leżakowania.
Jeśli chodzi o właściwości zdrowotne – kapusta kiszona oczyszcza organizm, ma działanie antynowotworowe, wzmacnia odporność i pozwala pozbyć się kaca. Kapusta kiszona jest również bogatym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, witaminy K, A i E.  A za najzdrowszą uchodzi ta prosto z beczki. Kupowana w sklepie, w małych opakowaniach poddana jest zwykle procesowi pasteryzacji, w którym traci wiele cennych składników. Poza tym często w sklepach możemy spotkać kapustę kwaszoną – która swój kwaśny smak zawdzięcza dodatkowi octowi. Reasumując sami ukisimy, będziemy wiedzieli co jemy. A samo deptanie może byc świetną zabawą, zwłaszcza dla dzieciaków. A więc bez zbędnego gadania bierzmy się do kapust deptania.

Kiszona kapusta chłopaków

SKŁADNIKI:
10 kg białej kapusty
2 duże marchewki
200g soli – najlepiej kamiennej, nie jodowanej
4 liście laurowe
10 ziarenek ziela angielskiego
20 ziarenek pieprzu

SPRZĘT:
duża miska lub miednica,
beczka ze szczelnym zamknięciem (plastikowa Uwaga! – Plastik musi być odporny na kwasy i dopuszczony do kontaktu z żywnością lub drewniana),
szatkownica do kapusty (mandolina),
tarka do warzyw,
OPCJONALNIE
ostry nóż i deska do krojenia,
drewniana pałka do ubijania lub drewniany wałek,
talerz o średnicy podobnej jak beczka lub drewniana deska,
wyparzony kamień.

WYKONANIE:
1. Kapustę obieramy z zewnętrznych, zwiędniętych liści. Przekrawamy na pół i szatkujemy przy użyciu mandoliny. Uwaga! – Jeśli nie posiadamy takowej, kapustę kroimy drobno przy użyciu noża.

2. Marchewki obieramy ze skóry i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
3. Dokładnie myjemy nogi w wodzie z mydłem, następnie równie dokładnie spłukujemy je pod bieżącą wodą. UWAGA! – Jeśli ktoś ma opory przed udeptywaniem kapusty, może zamiast tego ubijać ją drewnianą pałką lub wałkiem.
4. Do miski wsypujemy około jednej trzeciej poszatkowanej kapusty, dodajemy około 75g soli i zaczynamy udeptywać (ubijać) kapustę, do momentu aż puści sok.
5. Do udeptanej kapusty dodajemy kolejną porcję kapusty szatkowanej i sól. Kontynuujemy udeptywanie (ugniatanie), aż cała kapusta puści sok.

6. Około 1/4 udeptanej kapusty przekładamy do beczki. Na wierzch posypujemy 1/3 startej marchewki. Dodajemy 3 – 4 ziarenka ziela angielskiego i kilka ziarenek pieprzu. Lekko dociskamy.

7. Wykładamy kolejną porcję kapusty, marchewki oraz przypraw. Aż do zużycia wszystkich składników. Uwaga! – Ostatnią warstwę powinna stanowić kapusta.
8. Tak przygotowaną kapustę zalewamy sokiem pozostałym z deptania i jeszcze raz wszystko dokładnie ugniatamy. Kapusta powinna być cała zanurzona w soku. Dla pewności można ją docisnąć talerzem (deską) i dociążyć wyparzonym kamieniem. Wierzch beczki przykrywamy lnianą ściereczką.

9. Tak przygotowaną kapustę pozostawiamy w temperaturze pokojowej na 7 – 10 dni.
10. Po tym czasie wyjmujemy kamień i talerz. Beczkę szczelnie zamykamy i przechowujemy w temperaturze około 5 stopni. Niska temperatura spowalnia proces fermentacji, dzięki czemu kapusta powinna wytrzymać do wiosny.

Zalety kapusty kiszonej dostrzegł już Hipokrates

PRZEMO I SEBA

 
 

Wiosenne kanapki, czyli wykwintnie

14 lip

WP_20170604_09_12_45_Pro_LIKapka – chyba najprostsze ze wszystkich dań. Kromka chleba, trochę masła i plasterek wędliny. Nic specjalnego. Dziś pokażemy Wam, że kanapki mogą stać się wykwintnym posiłkiem – zarówno na niedzielne śniadanie, jak i na tygodniową kolację. Przygotowanie nie jest pracochłonne, jednak efekt zarówno smakowy, jak i wizualny jest niesamowity. Do dzieła więc.

Wiosenne kanapki chłopaków

SKŁADNIKI:
kilka kromek ulubionego pieczywa – u nas chleb z ziarnami
kilka plasterków ulubionej wędliny – u nas polędwica sopocka i kiełbasa z orzechami laskowymi
masło lub margaryna
kilka listków sałaty
3 jajka
pomidor
kilka rzodkiewek
kilka ogórków małosolnych
szczypiorek

SPRZĘT:
garnek do gotowania jaj,
deska do krojenia,
ostry nóż do krojenia,
nóż do smarowania pieczywa.

WYKONANIE:
1. Jajka wkładamy do garnka, zalewamy wodą. Dodajemy 1 łyżkę soli (łatwiej będą się obierały ze skorupek). Stawiamy na gazie i gotujemy około 10 minut od momentu zagotowania wody.
2. W między czasie sałatę płuczemy w zimnej wodzie i odkładamy na ręcznik papierowy do wyschnięcia. Ogórki małosolne również płuczemy. Podobnie postępujemy z rzodkiewkami i pomidorem.
3. Kromki pieczywa smarujemy masłem (margaryną).
4. Plasterki wędliny – jeśli są duże kroimy na pół.
5. Wysuszoną sałatę rwiemy rękami na mniejsze części.
6. Pomidory, rzodkiewki, ogórki małosolne kroimy w plasterki.
7. Szczypiorek drobno siekamy.
8. Ugotowane jajka studzimy, ubieramy ze skorupek i kroimy w plasterki.
9. Zabieramy się za przygotowywanie kanapek. Na posmarowanym pieczywie kładziemy liść sałaty. Następnie plasterek wędliny oraz warzywa – pomidor, rzodkiewkę i ogórka małosolnego, a także jajko pokrojone w plasterki.
10. Tak przygotowane kanapki posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Uwaga! – ogórka możemy również nie kroić a podać jako zagryzkę do kanapki.WP_20170604_09_12_16_Pro_LI

wykwintna prostota na co dzień

SEBA

 

Ogórki małosolne, czyli regionalnie

07 lip

Ogórki małosolne, czyli ogórki na pół ukiszone. Wspaniałe jako dodatek do obiadu, czy kanapek. Same również mogą stanowić zdrową przekąskę w czasie dnia. Przygotowanie ogórków małosolnych jest niezwykle proste, a diabeł tradycyjnie tkwi w szczegółach, czyli w tym przypadku przyprawach użytych do kiszenia. Dziś podaję przepis który powstał w wyniku wielu prób. Są nie za słone, z wyczuwalną nutą czosnku i lekko pikantne . Zapraszam do wspólnego kiszenia.

Ogórki małosolne chłopaków

SKŁADNIKI:
1 kg ogórków polnych (zwanych kiszeniakami) – im mniejsze tym lepsze

1 duży pęczek kopru
3 ząbki czosnku
10 cm korzenia chrzanu
5 ziarenek pieprzu czarnego
3 liście laurowe
kilka ziarenek gorczycy
1 łyżka soli – najlepiej nie jodowanej
1 litr wody

SPRZĘT:
garnek do zagotowania wody,
garnek kamionkowy lub duży słój.

WYKONANIE:
1. Litr wody wlewamy do garnka, dodajemy łyżkę soli. Stawiamy na gazie i czekamy do zagotowania. Po zagotowaniu wyłączamy gaz i lekko studzimy.
2. Ogórki płuczemy dokładnie pod bieżącą, letnią wodą. Odkładamy na ręcznik papierowy do wyschnięcia.
3. Na dno kamionki (słoja) kładziemy koper opłukany koper – łącznie z korzeniami.
4. Następnie wrzucamy obrane ze skórki ząbki czosnku, przekrojony na pół korzeń chrzanu oraz przyprawy.
5. wysuszone ogórki układamy ciasno w garnku. Uwaga! – Możemy obciąć końcówki, wtedy ogórki szybciej ukisną.
6. Ogórki zalewamy ciepłą solanką.
7. Wierzch kamionki (słoja) przykrywamy talerzykiem i mocno dociskamy.
8. W zależności od upodobań już po 24 godzinach możemy się cieszyć smakiem małosolnych ogórków.

warto czasem zakisić ogóra

PRZEMO

 
 

Syrop z sosny, czyli zdrowie z natury cz.2

19 maj

WP_20170511_17_24_52_ProOkoło tydzień temu zasypaliśmy pędy świeżej sosny cukrem – tu znajdziemy dokładny opis. Gdy pędy sosny zasypane cukrem puszczą dostateczną ilość soku – prawie cały cukier powinien ulec rozpuszczeniu zajmiemy się zlewaniem syropu.

Syrop z pędów młodej sosny

SKŁADNIKI:
Młode pędy sosnowe zasypane cukrem - przygotowane około tydzień wcześniej

SPRZĘT:
durszlak lub duże sitko,
garnek lub miska pasujące do durszlaka,
płaski talerz,
lejek,
łyżka wazowa,
małe słoiczki,
etykiety do oznaczenia słoików.

WYKONANIE:
1. Durszlak lub duże sito umieszczamy w garnku (misce). Na durszlak (sito) wylewamy i wysypujemy zawartość słoja z pędami sosny. Uwaga! – nie myjemy, nie przepłukujemy słoja – wykorzystamy go do przygotowania nalewki!!!

WP_20170519_16_08_24_Pro_LI
2. Czekamy około 15 – 30 minut by większość syropu spłynęła do naczynia pod cedzakiem.

WP_20170519_16_08_37_Pro_LI
3. Po tym czasie durszlak pędami sosny zdejmujemy z garnka (miski) i umieszczamy go na płaskim talerzu. Uwaga! – nie wyrzucamy pędów sosny – wykorzystamy je do przygotowania nalewki.
4. Sosnowy syrop z garnka (miski) rozlewamy przy pomocy lejka i łyżki wazowej do małych słoiczków. Słoiczki dokładnie zakręcamy. Każdy słoik oznaczamy etykietą z nazwą oraz datą (rokiem) wykonania syropu.
5. Tak przygotowane słoiczki przechowujemy w suchym i chłodnym miejscu – lodówka, chłodna spiżarnia. Maksymalny czas przechowywania to rok.

WP_20170519_16_22_29_Pro_LI

DAWKOWANIE:
Profilaktycznie:
dzieci i dorośli – jedna łyżeczka rano.
W czasie choroby:
dorośli – jedna łyżeczka 3 – 4 razy dziennie;
dzieci – jedna łyżeczka 3 razy dziennie.

zdrowie z natury każdego dnia

PRZEMO

Kliknij po przepis na nalewkę sosnową

 

Syrop z sosny, czyli zdrowie z natury cz.1

12 maj

WP_20170511_17_24_34_Pro

Środek maja to idealny czas na przygotowanie syropu z młodych pędów sosny. Syrop z sosny to naturalny specyfik, który doskonale się sprawdza przy leczeniu przeziębienia. Pachnący syrop działa wykrztuśnie i bakteriobójczo. Zalecany jest przy problemach z górnymi drogami oddechowymi i zapaleniu gardła. Zawarty w syropie olejek sosnowy udrożnia drogi oddechowe, ułatwiając oddychanie. Witamina C, węglowodany i sole mineralne wspomagają układ odpornościowy całego organizmu.

Syrop z młodych pędów sosny

SKŁADNIKI:
1 kg młodych pędów sosny – najlepsze są takie długości około 10 – 15 cmWP_20170511_17_24_48_Pro
1 kg białego cukru – opcjonalnie można użyć cukier brązowy bądź miód

SPRZĘT:
materiałowa torba do zbierania pędów,
rękawiczki jednorazowe,
waga kuchenna,
Deska do krojenia i ostry nóż,
duży słój z zakrętką,
drewniany ubijak.

WYKONANIE:
UWAGA! – wszystkie czynności z pędami sosny dobrze jest wykonywać w jednorazowych rękawicach – przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Sosnowy bród dość trudno usunąć z pod paznokci.
1. Znajdujemy miejsce z dużą ilością drzewek sosnowych. Miejsce to powinno znajdować się z dala od dróg i innego rodzaju źródeł zanieczyszczeń.
2. Zbieramy młode pędy sosny.
WP_20170511_18_26_04_Pro_LI
Kilka młodych szyszek czy kwiatostanów męskich nie zawadzi. Zbieramy je po południu nie w pełnym słońcu, do materiałowej torby. UWAGA!!! – Pęd sosny to jednoroczny przyrost tego drzewa, dlatego też nie należy obrywać wszystkich pędów z jednego drzewa!!!
3. Zebranych pędów nie myjemy, nie obieramy z brązowych łupinek (chyba że ktoś ma wielką ochotę). Ostrym nożem kroimy je na kawałki około 2 cm. Jeśli mamy młode szyszki – je również kroimy.WP_20170511_18_27_48_Pro_LI
4. Pokrojone pędy ważymy.
5. Młode pędy sosny wrzucamy do słoika
WP_20170511_18_37_49_Pro_LI
6. Przesypujemy je warstwowo cukrem. Uwaga! – używamy tyle cukru ile użyliśmy pędówWP_20170511_18_38_23_Pro
7. Pędy z cukrem ubijamy dokładnie w słoiku ręką lub drewnianym ubijakiemWP_20170511_18_59_35_Pro_LI
8. Dokładnie wypełniamy cały słoik – ostatnią warstwą powinien być cukier.  Lekko zakręcamy słoik zakrętką i pozostawiamy na około tydzień w ciepłym i słonecznym miejscu by pędy puściły sok.WP_20170511_19_47_19_Pro_LI

czerpmy zdrowie z natury

PRZEMO

Kliknij po dalszą część przepisu

 

Sok z brzozy, czyli zdrowie z natury

13 mar

Za nami mroźna i śnieżna zima. Z utęsknieniem czekamy na wiosnę z jej wszystkimi odcieniami zieleni. Okres przejściowy między tymi porami roku nazywamy, zapomnianym już określeniem – przedwiośnie. A skoro przedwiośnie to czas by łyknąć porcję zdrowia wprost z natury, a dokładniej mówiąc z drzewa – brzozy. Dziś postaramy się przybliżyć Wam: jak pozyskać oskołę – czyli sok z pnia brzozy, jakie właściwości posiada i w jaki sposób wykorzystać jego dobroczynne właściwości.

SOK Z BRZOZY NA ZDROWIE
Oskoła to prawdziwy eliksir zdrowia. Zawiera witaminy z grupy B, witaminę C i flawonoidy – działające przeciwutleniająco na komórki organizmu, jak również taniny, garbniki. A także makro i mikroelementy: wapń, fosfor, potas, żelazo, magnez, miedź. Sok z brzozy zawiera również betulinę, która – według niektórych badań – zapobiega miażdżycy, zawałowi serca i pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi.

Dzięki tym cennym składnikom, sok z brzozy wzmacnia odporność, zapobiegając infekcjom, na które jesteśmy w szczególności narażeni wiosną. Świeży sok z brzozy poprawia ogólny stan zdrowia, dobrze wpływa na procesy trawienne, łagodzi podrażnienia jelitowe, a nawet wrzody żołądka – które właśnie wiosną zaczynają doskwierać.

Świeży sok z brzozy pozyskany na początku wiosny, wpływa na zwiększenie wydalania szkodliwych produktów przemiany materii, a więc działa oczyszczająco co jest szczególnie ważne w okresie przesilenia wiosennego. Taki sok poprawia pracę nerek, pobudza wydalanie moczu, wypłukuje „piasek” czym zapobiega powstawaniu kamieni moczowych.

Medycyna ludowa uznaje sok z brzozy również jako środek antynowotworowy. Szczególne polecany jest na raka płuc, dlatego powinny go spożywać osłonowo osoby palące.

Oskołę stosuje się również zewnętrznie – wzmacnia włosy, poprawia ukrwienie i elastyczność skóry oraz leczy trądzik jak również artretyzm, ciężkie rany, wrzody, i egzemy skórne.

POZYSKIWANIE SOKU Z PNIA BRZOZY
Sok brzozowy można pozyskać z pnia, młodych pędów lub liści tego drzewa. Najcenniejszy pod względem zawartości witamin i soli mineralnych jest sok pozyskiwany bezpośrednio z pnia. Jest to też najłatwiejsza metoda otrzymania soku brzozowego. Oczywiście sok brzozowy można kupić w sklepach ze świeżą żywnością jednak najzdrowszy jest pity prosto z drzewa. Okres pozyskiwania soku z pnia przypada właśnie na przedwiośnie – po mrozach, a przed zazielenieniem się brzozowych drzew. Uwaga – odpowiednie pozyskiwanie soku nie wpływa negatywnie na kondycję drzewa, a my mamy pewność, że otrzymany sok jest świeży i zdrowy.
SPRZĘT:
wiertarka ręczna
wiertło do drewna o grubości około 8 mm
plastikowa rurka o średnicy zbliżonej do średnicy wiertła
szklana butelka na sok
kawałek sznurka do przywiązania butelki do drzewa – opcjonalnie
drewniany kołeczek o średnicy około 8 mmm
drewniany młotek
maść ogrodnicza
WYKONANIE:
1. Do pozyskania soku wybieramy brzozę minimum dziesięcioletnią, o pniu średnicy minimum 20 centymetrów. Drzewo powinno znajdować się z dala od ulic i miejsc zanieczyszczonych. Uwaga – gdy chcemy pozyskiwać sok z drzew rosnących w lesie bezwzględnie musimy uzyskać pozwolenie leśniczego.
2. W pniu na wysokości 30 – 50 cm od podłoża wywiercamy ręczną wiertarką otwór o głębokości około 5 cm Uwaga – po wyjęciu wiertła z otworu powinien natychmiast wypłynąć sok – jeśli nie płynie jest za wcześnie lub za późno na pozyskanie soku. W takim przypadku należy zabezpieczyć wywiercony otwór w sposób opisany w punkcie 5.
3. Jeden koniec plastikowej rurki wkładamy do wywierconego otworu – rurka powinna ciasno tkwić w otworze,  a pod drugi koniec podstawiamy szklaną butelkę do zbierania soku. Kiedy podłoże jest nierówne butelkę możemy przywiązać do drzewa by się nie przewróciła. Średnio z jednego pnia możemy uzyskać litr do półtora litra soku brzozowego.
4. Musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ sok spływa bardzo powoli – kroplami. Półtora litra soku spływa około 12 godzin.
5. Kiedy skończymy pozyskiwanie soku – wyjmujemy rurkę z wywierconego otworu. Otwór smarujemy maścią ogrodniczą i zabezpieczamy dodatkowo drewnianym kołeczkiem – który wbijamy drewnianym młotkiem. Podobnie postępujemy w przypadku kiedy wywierciliśmy otwór, a sok nie płynie.

WYKORZYSTANIE SOKU BRZOZOWEGO
Pozyskanego z brzozy soku nie filtrujemy, nie gotujemy i nie podgrzewamy. Przechowujemy go w lodówce przez 3 – 4 dni w szklanych naczyniach.
Smak soku brzozowego – eliksiru zdrowia – po pierwszym łyku rozczarowuje. Jest wodnisty, lekko słodkawy. Kolor ma od przezroczystego do lekko słomkowego. Dla podkręcenia smaku proponujemy przepis na pyszny koktajl z oskoły, który wspaniale gasi pragnienie:
SKŁADNIKI:
1 litr świeżo pobranego soku z pnia brzozy
1 cytryna
1 mała pomarańcza
10 listków świeżej mięty
SPRZĘT:
dzbanek,
wyciskacz do cytrusów,
łyżka do wymieszania.
WYKONANIE:
1. Cytrusy dokładnie szorujemy szczotką pod bieżącą wodą, następnie skórkę cytryny i pomarańczy dokładnie sparzamy gorącą wodą.
2. Wyciskamy sok z połowy cytryny i z całej pomarańczy. Wyciśnięty sok przelewamy do dzbanka.
3. Pozostałą połówkę cytryny kroimy na plasterki i wrzucamy do dzbanka.
4. Listki świeżej mięty płuczemy pod bieżącą wodą i również wrzucamy do dzbanka.
5. Wszystkie składniki w dzbanku zalewamy świeżym, schłodonym sokiem brzozowym i dokładnie mieszamy.
6. Tak przygotowany koktajl przechowujemy w lodówce nie dłużej niż 2 dni.
7. Opcjonalnie koktajl można dosłodzić – najlepiej miodem.

Dla wzmocnienia włosów należy wcierać sok brzozowy z umytą skórę włosów – tak często jak tylko można.

brzoza – piękna i zdrowa

PRZEMO

 

Koktajl z cytrusów czterech, czyli zdrowie z natury

08 lut

fruit-15408_960_720

Zima w pełni, a co za tym idzie jesteśmy bardziej narażeni na różne infekcje. Od czasu do czasu warto więc wspomóc naturalne siły obronne organizmu. Czujesz się niewyraźny, zaczyna łamać Cię w kościach? Możesz od razu skoczyć do apteki i kupić coś na przeziębienie, a możesz skoczyć do sklepu i skorzystać z naszego przepisu na koktajl, który pomoże naturalnie wspomóc organizm do walki z chorobą. Proponujemy koktajl cytrusowy zawierający ogromną dawkę naturalnej witaminy C. Koktajl w początkach choroby zmobilizuje naturalne siły obronne do walki i być może zapobiegnie jej rozwojowi. Piszę być może, ponieważ czasem zjadliwe bakterie i wirusy tak już rozpanoszyły się w naszym organizmie, że bez chemicznych wspomagaczy i kilku dni w łóżku się nie obejdzie.
Koktajl składa się z czterech rodzajów cytrusów, które zimą bez problemu dostaniemy w każdym warzywniaku w przystępnej cenie. Bo właśnie teraz jest na cytrusy pełnia sezonu europejskiego. Składa się z:
Grejpfruta czerwonego – bogate źródło witaminy C i beta-karotenu. Grapefruit zawiera również sporą dawkę witamin z grupy B i potasu.
Pomarańczy –  źródło beta-karotenu i witaminy C. Pomarańcze zawierają również potas, witaminy z grupy B oraz substancje działające przeciwbakteryjnie
Cytryny - to dobre źródło beta-karotenu, witamin z grupy B, E, potasu, magnezu, sodu i żelaza. Ma też sporo rutyny, która zapobiega utracie witaminy C z organizmu i uszczelnia naczynia krwionośne.
Limonki – źródło witamin A, B i C. Zawiera minerały – miedź, żelazo, wapń. Limonka jest również źródłem bioflawonoidów, które wspomagają układ odpornościowy.

Nie od dziś wiadomo, że wszystko – nawet najzdrowsze – w nadmiarze szkodzi. Nie warto więc przesadzać z nadmiernym piciem poniższego koktajlu. Przede wszystkim ma on odczyn kwaśny co może nasilać nieprzyjemne dolegliwości  u osób z nadkwasotą. Kwasy jak wiadomo powodują erozję szkliwa zębów – polecamy więc picie tego koktajlu przez słomkę, co w pewnym stopniu uchroni zęby od kontaktu z kawasami. WAŻNE – sok grejpfrutowy ma dużo związków, które wchodzą w interakcje z lekami. Dlatego jeśli przyjmujesz jakieś leki na stałe przed przygotowaniem koktajlu skonsultuj się z lekarzem lub koktajl pij co najmniej 4 godziny przed przyjęciem leku i 4 godziny po nim.

Koktajl z cytrusów czterech

SKŁADNIKI:
1 duży grapefruit czerwony
2 duże pomarańcze
1 jedna duża cytryna
1 limonka

SPRZĘT:
szczotka do szorowania owoców,
deska do krojenia
nóż
wyciskacz do soków – zwykły ręczny w zupełności wystarczy,
duża szklanka,
łyżka do mieszania
gruba słomka do koktajli.

WYKONANIE:
1. Skórki owoców dokładnie szorujemy szczotką pod bieżącą wodą. Następnie dokładnie sparzamy każdy z owoców wrzątkiem – by pozbyc się z ich powierzchni pozostałości konserwantów.
2. Każdy owoc masujemy na blacie, celem wyciśnięcia jak najwięcej soku.
3. Grapefruita przekrawamy na pół i wyciskamy przy użyciu wyciskacza pozbawiamy go soku. Wyciśnięty sok przelewamy do szklanki. Ważne – soku nie filtrujemy, pozbywamy się jedynie ewentualnych pestek.
4. Podobnie postępujemy z resztą owoców.
5. Połączone w szklance soki mieszamy przy użyciu łyżki.
6. Powstały koktajl pijemy przez grubą słomkę.WP_20170119_21_12_22_Pro

koktajl cytrusowy – gigantyczna dawka witaminy C

PRZEMO

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii na zdrowie, PRZEPISY, SZYBKO

 

Kompot z jabłek, czyli szybko i zdrowo

03 lut

WP_20170117_15_37_39_Pro_LPozostając z klimacie jabłkowym na dziś proponujemy kompot z tych owoców. Kiedyś nie wyobrażaliśmy sobie niedzielnego obiadu bez kompotu – wiśniowy, porzeczkowy… To była tak nasza świecka tradycja. W pędzie i zaganianiu zapomnieliśmy jednak o kompocie. Łatwiej przecież kupić sok w kartonie, czy jakiś gazowany napój niż samemu przygotować owocowy wywar do picia. Napoje gazowane mają bąbelki, które podczas picia delikatnie masują nasze podniebienia i języki co jest bardzo przyjemne. Niestety gaz może również rozdymać  nasze jelita co do przyjemności już raczej nie należy. Watro więc poświecić małą chwilkę na przygotowanie domowego kompotu, który ma tę przewagę nad kupnymi napojami, że wiemy z czego tak naprawdę jest zrobiony. A w szczególności wiemy ile niezdrowego cukru zawiera. Poza tym kierując się ekonomią zamiast wyrzucić powiędnięte owoce, lepiej ugotować z nich wywar, który wypijemy ze smakiem.

Dziś proponujemy Wam kompot jabłkowy z dodatkiem soku z czarnego bzu (do kupienia w aptece). My używamy soku własnej produkcji. Dodatek soku z czarnego bzu sprawia, ze bladoróżowy wywar z jabłek zyskuje piękne czerwone zabarwienie, daje lekko cierpi posmak, a także wzbogaca kompot w sporą dawkę witaminy C.

Kompot z jabłek i soku z czarnego bzu

SKŁADNIKI:
2kg zdrowych jabłek – moga byc lekko podwiędnięte
woda
5 goździków
1 szklanka soku z czarnego bzu
cukier – do smaku

SPRZĘT:
duży garnek,
mniejszy garnek,
deska do krojenia,
nóż,
durszlak,
dzbanek,
łyżka do mieszania.

WYKONANIE:
1. Jabłka dokładnie myjemy pod bieżąca wodą.
2. Umyte owoce kroimy na ćwiartki i wrzucamy do garnka. Ważne – jabłek nie obieramy ze skórki, co dodatkowo wzbogaci smak kompotu.
3. Owoce w garnku zalewamy wodą – tak by nieznacznie przykryła owoce. Około dwa – pięciu centymetrów ponad warstwę owoców.
4. Garnek stawiamy na dużym ogniu do zagotowania. Po zagotowaniu zmniejszamy ogień, dodajemy goździki i gotujemy około 30 na wolnym ogniu.
5. Ugotowany kompot studzimy. Na mniejszym garnku kładziemy durszlak i odcedzamy owoce (jeśli lubisz gotowane jabłka w kompocie możesz pominąć ten etap). Do odcedzonego wywaru dodajemy sok z czarnego bzu i dosładzamy do smaku i mieszamy.
6. Kompot przelewamy do dzbanka. Pijemy ze smakiem. Kompot można przechowywać w lodówce nie dłużej niż jeden dzień.

jabłka – owoce uniwersalne

SEBA

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii deser, na zdrowie, PRZEPISY, SZYBKO