RSS
 

Notki z tagiem ‘marchewka’

Kapusta kiszona, czyli regionalne deptanie

12 paź

WP_20171011_19_52_43_Pro_LI

W końcu nadszedł ten czas. Połowa października do idealna pora na przygotowanie domowej kiszonej kapusty. Kapusta kiszona przygotowana w domu ma zupełnie inny smak niż ta, którą możemy kupić w sklepach. Ta domowa jest miękka i soczysta. Pachnie delikatnie kwasem mlekowym i zmienia swój smak w miarę leżakowania.
Jeśli chodzi o właściwości zdrowotne – kapusta kiszona oczyszcza organizm, ma działanie antynowotworowe, wzmacnia odporność i pozwala pozbyć się kaca. Kapusta kiszona jest również bogatym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, witaminy K, A i E.  A za najzdrowszą uchodzi ta prosto z beczki. Kupowana w sklepie, w małych opakowaniach poddana jest zwykle procesowi pasteryzacji, w którym traci wiele cennych składników. Poza tym często w sklepach możemy spotkać kapustę kwaszoną – która swój kwaśny smak zawdzięcza dodatkowi octowi. Reasumując sami ukisimy, będziemy wiedzieli co jemy. A samo deptanie może byc świetną zabawą, zwłaszcza dla dzieciaków. A więc bez zbędnego gadania bierzmy się do kapust deptania.

Kiszona kapusta chłopaków

SKŁADNIKI:
10 kg białej kapusty
2 duże marchewki
200g soli – najlepiej kamiennej, nie jodowanej
4 liście laurowe
10 ziarenek ziela angielskiego
20 ziarenek pieprzu

SPRZĘT:
duża miska lub miednica,
beczka ze szczelnym zamknięciem (plastikowa Uwaga! – Plastik musi być odporny na kwasy i dopuszczony do kontaktu z żywnością lub drewniana),
szatkownica do kapusty (mandolina),
tarka do warzyw,
OPCJONALNIE
ostry nóż i deska do krojenia,
drewniana pałka do ubijania lub drewniany wałek,
talerz o średnicy podobnej jak beczka lub drewniana deska,
wyparzony kamień.

WYKONANIE:
1. Kapustę obieramy z zewnętrznych, zwiędniętych liści. Przekrawamy na pół i szatkujemy przy użyciu mandoliny. Uwaga! – Jeśli nie posiadamy takowej, kapustę kroimy drobno przy użyciu noża.

2. Marchewki obieramy ze skóry i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
3. Dokładnie myjemy nogi w wodzie z mydłem, następnie równie dokładnie spłukujemy je pod bieżącą wodą. UWAGA! – Jeśli ktoś ma opory przed udeptywaniem kapusty, może zamiast tego ubijać ją drewnianą pałką lub wałkiem.
4. Do miski wsypujemy około jednej trzeciej poszatkowanej kapusty, dodajemy około 75g soli i zaczynamy udeptywać (ubijać) kapustę, do momentu aż puści sok.
5. Do udeptanej kapusty dodajemy kolejną porcję kapusty szatkowanej i sól. Kontynuujemy udeptywanie (ugniatanie), aż cała kapusta puści sok.

6. Około 1/4 udeptanej kapusty przekładamy do beczki. Na wierzch posypujemy 1/3 startej marchewki. Dodajemy 3 – 4 ziarenka ziela angielskiego i kilka ziarenek pieprzu. Lekko dociskamy.

7. Wykładamy kolejną porcję kapusty, marchewki oraz przypraw. Aż do zużycia wszystkich składników. Uwaga! – Ostatnią warstwę powinna stanowić kapusta.
8. Tak przygotowaną kapustę zalewamy sokiem pozostałym z deptania i jeszcze raz wszystko dokładnie ugniatamy. Kapusta powinna być cała zanurzona w soku. Dla pewności można ją docisnąć talerzem (deską) i dociążyć wyparzonym kamieniem. Wierzch beczki przykrywamy lnianą ściereczką.

9. Tak przygotowaną kapustę pozostawiamy w temperaturze pokojowej na 7 – 10 dni.
10. Po tym czasie wyjmujemy kamień i talerz. Beczkę szczelnie zamykamy i przechowujemy w temperaturze około 5 stopni. Niska temperatura spowalnia proces fermentacji, dzięki czemu kapusta powinna wytrzymać do wiosny.

Zalety kapusty kiszonej dostrzegł już Hipokrates

PRZEMO I SEBA

 
 

Sałatka puszczańska (grzybowa), czyli regionalne leczo z grzybów

27 wrz

WP_20170926_20_28_09_Pro_LISezon grzybowy w pełni. Las wygląda przepięknie – zielony mech a na nimi kolorowe, grzybowe kapelusze. O tym jakie grzyby zbieramy możecie się dowiedzieć z naszego wcześniejszego wpisu. Zwykle grzyby suszymy i marynujemy, ale ponieważ w tym roku grzybów sporo proponujemy Wam oryginalną sałatkę grzybową do słoików. W zimowe popołudnie jej smak przywiedzie na myśl wspomnienia pięknej złotej jesieni i lasu z mrowiem grzybów. Sałatka doskonale smakuje na zimno, jak i na ciepło. A co do nazwy… zainspirowała nas grzybowa wyprawa do jednej z polskich puszcz :-)

Sałatka puszczańska

SKŁADNIKI:
2 kg grzybów – mieszanych (borowiki, podgrzybki, maślaki, koźlarki)
1 kg cebuli
2 marchewki
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
2 ząbki czosnku
1 szklanka oleju
1 szklanki wody
¼ szklanki octu (ćwierć)
3 łyżek cukru
4 łyżki przecieru pomidorowego
4 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
Sól i pieprz do smaku

SPRZĘT:
garnek do gotowania grzybów,
durszlak,
duży garnek do duszenia sałatki,
tarka o dużych oczkach,
deska do krojenia,
ostry nóż,
drewniana łyżka do mieszania,
10 – 12 słoiczków ćwierćlitrowych,
duży garnek ze ściereczką na dnie do pasteryzacji słoików.

WYKONANIE:
1. W garnku wstawiamy około 4 litry posolonej (1 łyżka soli) wody. Do gotujące się wody wrzucamy oczyszczone grzyby – większe kroimy na kawałki. Całość gotujemy 5 minut. Po tym czasie grzyby odcedzamy.
2. W między czasie cebulę kroimy na półplasterki. W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy do niego pokrojoną cebulę. Smażymy ją na złoty kolor.
3. Gdy cebula się smaży, a grzyby odciekają na durszlaku – paprykę kroimy w słupki, marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach (dla ambitnych – marchewkę można pokroić w półplasterki), czosnek drobno siekamy.
4. Do przesmażonej cebuli z olejem dodajemy pokrojone wcześniej warzywa oraz grzyby. Następnie dolewamy wodę i ocet, oraz dodajemy przyprawy – cukier, przecier pomidorowy, liście laurowe, ziele angielskie, mieloną paprykę, sól i pieprz do smaku. Uwaga! – Jeśli zawartość garnka jest zbyt gęsta – dolewamy jeszcze trochę wody.
5. Wszystko razem dusimy przez około 15 minut. Co jakiś czas dokładnie mieszając.
6. Gorącą sałatkę przekładamy do czystych, wyparzonych słoików i zakręcamy.

WP_20170926_20_57_20_Pro_LI

7. Słoiki pasteryzujemy w łaźni wodnej przez 20 minut.
8. Po pasteryzacji – gorące słoiki wyjmujemy z garnka, dokładnie dokręcamy nakrętki i stawiamy do góry dnem do ostygnięcia.
9. Wystudzone słoiki oznaczamy etykietką mówiącą o ich zawartości i przechowujemy w chłodnym miejscu

WP_20170926_20_55_57_Pro_LI

zatrzymaj smak jesieni na dłużej

PRZEMO

PS. Przypominamy, że we wszystkim jest wskazany umiar, tak więc z ilością zjadanych grzybów nie należy przesadzać. Jak również ze względów zdrowotnych dzieci nie powinny spożywać grzybów wcale.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii PRZEPISY, REGIONALNIE

 

Sałatka warzywna, czyli regionalnie fit

14 sty

WP_20161224_18_15_53_Pro_LIKażda polska rodzina ma swój ulubiony smak sałatki warzywnej. Niegdyś królowała na naszych stołach i żadna impreza nie mogła się bez niej obyć. Teraz trochę zapomniana, zwłaszcza przez młodsze pokolenie nastawione na fit i przygotowywana zwykle od wielkiego dzwonu przez babcię. My sałatką warzywną się zajadamy. Fakt przygotowanie jej jest pracochłonne, jednak nic nie równa się z jej smakiem. Tak wiec, z okazji weekendu proponujemy Wam nasz smak w wersji fit.

Sałatka warzywna

SKŁADNIKI:
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
3 średnie ziemniaki
3 jajka
2 średnie ogórki kiszone
1 kwaśne jabłko
1 cebula
mała puszka zielonego groszku
1 łyżka musztardy sarepskiej
3 łyżki majonezu odtłuszczonego – by było bardziej fit :-)
sól i czarny świeżo mielony pieprz do smaku

SPRZĘT:
garnek do gotowania na parze
deska do krojenia,
ostry nóż,
sitko,
duża miska,
duża łyżka do mieszania,
salaterka.

WYKONANIE:
1. Dokładnie myjemy marchewki, pietruszkę, selera, ziemniaki i jajka.
2. Umyte warzywa i jajka w skorupkach gotujemy na parze do miękkości.
3. Ugotowane warzywa i jaja studzimy. Warzywa obieramy ze skórki, jajka ze skorupek. Wszystko kroimy w drobną kostkę. Wrzucamy do miski
5. Jabłko obieramy ze skórki, wydrążamy gniazdo nasienne i kroimy w drobną kostkę. W kostkę kroimy również ogórki kiszone i cebulę. Wrzucamy do miski
6. Ważne – wszystkie produkty powinny być pokrojone na równej wielkości kawałki – wtedy sałatka lepiej smakuje.
7. Groszek z puszki wylewamy na sitko i odsączamy z zalewy. Odsączony groszek wrzucamy do miski.
8. Do składników w misce dodajemy majonez i musztardę. Całość dokładnie mieszamy.
9. Próbujemy i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem do smaku. Powtórnie mieszamy.
10. Sałatkę przekładamy do salaterki i wstawiamy na minimum dwie godziny do lodówki w celu przegryzienia się składników.

smacznego ucztowania

SEBA

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kolacja, PRZEPISY, REGIONALNIE

 

Ryba po grecku, czyli wykwintne

13 sty

WP_20161224_18_14_29_Pro_LIDziś piątek, przydało by się zjeść coś postnego. Pozostając w klimacie niedawnych świąt Bożego Narodzenia polecamy na kolację rybę po grecku. Bez wątpienia dla nas danie numer jeden jeśli chodzi dania rybne. Zapraszamy do wspólnego zajadania się tym pysznym daniem.

Ryba po grecku

SKŁADNIKI:
1 kg mrożonego mintaja
2 duże marchewki
1 duża pietruszka
1/2 małego selera
1 duża cebula
1 szklanka wody
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2 ziarenka ziela angielskiego
2 listki laurowe
5 ziarenek pieprzu czarnego
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
1 jajko
1 szklanka mąki
5 łyżek oleju rzepakowego

SPRZĘT:
duża taca
obieraczka do warzyw
ostry nóż
tarka do warzyw o grubych oczkach
deska do krojenia
garnek
rózga
kilka listków kuchennego ręcznika papierowego
dwa głębokie talerze
płaski półmisek

WYKONANIE:
1. Zamrożoną rybę rozkładamy na dużej tacy i posypujemy solą. Czekamy do rozmrożenia.
2. Warzywa dokładnie myjemy, obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach.
3. Cebulę obieramy i kroimy w piórka.
4. Starte warzywa i pokrojoną cebulę wrzucamy do garnka, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i pieprz w ziarnkach. Zalewamy wszystko szklanką wody i dusimy na małym ogniu do miękkości, co jakiś czas mieszając.
5. Do jednego talerza płaskiego wbijamy, wcześniej umyte, jajko i roztrzepujemy je rózgą. Do drugiego wsypujemy szklankę mąki.
6. Rozgrzewamy patelnię z olejem.
7. Rozmrożoną rybę osuszamy ręcznikiem papierowym. Następnie obtaczamy ją w roztrzepanym jajku, a później w mące.
8. Obtoczone w jajku i mące kawałki ryby smażymy po 5 – 10 minut z każdej strony – w zależności o grubości ryby. Usmażoną rybę wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym by usunąć nadmiar tłuszczu.
9. Do ugotowanych warzyw dodajemy koncentrat pomidorowy. Dokładnie mieszamy i chwilę jeszcze gotujemy. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.
10. Na płaskim półmisku układamy warstwę warzyw, następnie warstwę ryby i ponownie warstwę warzyw. Ważne – warzywa i ryba powinny być ciepłe.
11. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie wstawiamy do lodówki na co najmniej dwie godziny.
12. Tak przygotowaną rybę po grecku można podawać zarówno na zimno, jak i na ciepło (przed podaniem podgrzewamy rybę przez 2 – 5 minut w kuchence mikrofalowej). Doskonale smakuje ze świeżym chlebem.

odpłyniecie podczas jedzenia

SEBA

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kolacja, PRZEPISY, WYKWINTNIE

 

Śledzie we włoszczyźnie, czyli regionalne

23 gru

WP_20161224_18_15_21_Pro_LIŚledzie we włoszczyźnie to nasz rodzinny tradycyjny wigilijny przepis. Nie wyobrażam sobie wieczerzy wygilijnej bez tego specjału, a że zwykle przygotowuję go tylko raz w roku, to wszyscy zajadają się tymi śledziami ze smakiem.
Śledzie we włoszczyźnie należy przygotować co najmniej jeden dzień przed wieczerzą wigilijną, by zdążyły się przegryźć. Śledzie sprawdzą się również doskonale jako piątkowe danie postne, podane ze świeżym pieczywem.

Wigilijne śledzie we włoszczyźnie

SKŁADNIKI:
4 płaty śledziowe
3 ziarna ziela angielskiego
5 ziarnek pieprzu
5 liści laurowych
1 mała cebula
1 duża marchewka
1 duża pietruszka
1/4 dużego selera
15 cm pora
1 średnia cebula
1 litr wrzątku
sok z połowy cytryny
pół szklanki oleju rzepakowego
pół szklanki oliwy z oliwek
1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
1 łyżeczka soli

SPRZĘT:
miseczka,
moździerz,
deska do krojenia,
ostry nóż,
mały garnek,
sitko,
mała łyżka – szumówka,
jeden słoik litrowy z zakrętką.

WYKONANIE:
1. Ziarenka pieprzu, ziela angielskiego i 3 liście laurowe rozgniatamy niezbyt drobno w moździeżu.
2. Małą cebulę kroimy w piórka
3. Śledzie moczymy przez 2 – 5 godziny w zimnej wodzie z dodatkiem rozgniecionych ziół i cebuli.
4. Marchewkę, pietruszkę i selera obieramy ze skórki i kroimy w niezbyt grube półplasterki.
5. Warzywa przekładamy do garnka, zalewamy olejem i oliwą z oliwek – tak by warzywa były całkowicie przykryte tłuszczem i gotujemy na wolnym ogniu.
6. Do miękkich warzyw dodajemy pokrojonego w piórka pora i dusimy razem jeszcze około 5 minut.
7. Garnek zdejmujemy z ognia. Solimy jego zawartość i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do wystygnięcia.
8. Średnią cebulę kroimy w piórka, umieszczamy na sitku i przelewamy około litrem wrzątku. Odstawiamy do wystygnięcia.
9. Płaty śledziowe wyjmujemy z zalewy i kroimy w około centymetrowe kawałki. Następnie skrapiamy je sokiem z cytryny i przyprawiamy gałką muszkatołową, świeżo zmielonym pieprzem oraz dwoma pokruszonymi liściami laurowymi. Dodajemy sparzoną cebulę. Zalewę w której moczyły się śledzie wylewamy.
10. Ostudzone warzywa i śledzie z przyprawami układamy warstwami w słoiku poczynając od warzyw i kończąc na warzywach. Warzywa wyjmujemy z garnka łyżką szumówką, odsączając nadmiar oleju.
11. Do wypełnionego słoika wlewamy olej z gotowania warzyw, tak by wszystkie produkty były zakryte olejem.
12. Słoik ze śledziami i warzywami zakręcamy i wstawiamy do lodówki na minimum 24 godziny, by smaki się pomieszały.
13. Pozostały po duszeniu warzyw olej przelewamy do słoiczka, zakręcamy i przechowujemy w lodówce. Można go użyć do np. pieczenia kurczaka.

oby ością w gardle Wam nie stanęły

PRZEMO

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii kolacja, PRZEPISY, REGIONALNIE