RSS
 

Notki z tagiem ‘nalewka’

Nalewka akacjowa cz.2

09 cze

WP_20170609_20_22_03_Pro_LIMinął tydzień, cukier wyciągnął aromat z akacjowych kwiatów pora więc powrócić do nalewki akacjowej. Zatem do dzieła.

Nalewka akacjowa

SKŁADNIKI:
macerat z akacji – przygotowany tydzień wcześniej

WP_20170605_21_30_25_Pro_LI
1 litr spirytusu

SPRZĘT:
sitko o drobnych oczkach,
miska lub garnek pasujący do sitka,
lejek,
bibuła filtracyjna lub biały ręcznik kuchenny,
butelka z ciemnego szkła.

WYKONANIE:
1. Wyciąg akacjowo-cukrowy wylewamy na sitko umieszczone na garnku i dokładnie odsączamy. Ręką wyciskami resztki soku z płatków akacjowych.
2. Na szyjkę ciemnej butelki zakładamy lejek z filtrem i filtrujemy uzyskany syrop. Uwaga dla abstynentów! – przefiltrowany syrop zagotowujemy w garnku, następnie rozlewamy na czystych słoików i mocno zakręcamy. Słoiki odwracamy do góry dnem i wekujemy. Tak przygotowany syrop przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu. Smakuje równie dobrze, jak wersja z alkoholem.
3. Do butelki z syropem wlewamy spirytus. Uwaga! – Ilością spirytusy każdy na swój gust może regulować moc nalewki.
4. Butelkę szczelnie zakręcamy. Zawartość mieszamy i odstawami na minimum pół roku w ciemnym i chłodnym miejscu celem dojrzenia. Uwaga! – Nalewka w czasie dojrzewania nabiera piéknej ciemnej barwy, co jest zjawiskiem cakowicie naturalnym.
5. Nalewka akacjowa to doskonały aperitif. Na zdrowie.

delektujmy się smakiem wiosny

PRZEMO

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Nalewka na kwiatach czarnego bzu cz.1

07 cze

elderflower-58205__340Dziś w domu unosi się przepiękny, trochę duszący zapach kwiatów czarnego bzu. To znak, że bierzemy się za przygotowywanie pysznej nalewki, której smak odkryliśmy dopiero w zeszłym roku – szkoda że tak późno. Co prawda trzeba trochę poczekać, by w pełni cieszyć się smakiem i aromatem kwiatów czarnego bzu utrwalonym w cukrze i alkoholu. Zaręczam jednak, że warto. A więc do dzieła.

Nalewka na kwiatach czarnego bzu

SKŁADNIKI:
50 baldachów kwiatów czarnego bzu
0,5 kg cukru
1 litr wody
1 pomarańcza
1 cytryna

SPRZĘT:
koszyczek do kwiatów czarnego bzu,
słoik – około 3 litrowy,
nożyczki,
nóż i deska do krojenia,
garnek,
łyżka do mieszania,
lejek.

WYKONANIE:
1. Znajdujemy czarnego bzu z dala od dróg i innego rodzaju zanieczyszczeń. Najlepiej młode ponieważ łatwiej będzie zrywać kwiatostany.
2. Zrywamy kwiatostany – najlepiej pod wieczór słonecznego dnia – wtedy aromat jest najsilniejszy. Uwaga! – kwiatostany powinny leżeć luźno, w przewiewnym opakowaniu by się nie zaparzyły.

WP_20170607_18_08_57_Pro_LI
3. Po powrocie do domu odcinamy nożyczkami gałązki, pozostawiając praktycznie same kwiaty. Im więcej zielonych gałązek, tym nalewka staje się bardziej gorzka.
4. Skórkę pomarańczy i cytryny dokładnie szorujemy pod bieżącą wodą, Następnie sparzamy je wrzątkiem. Kroimy owoce na półplasterki.
5. Do słoika wrzucamy na przemian kwiaty akacji i kawałki owoców.
6. Z wody i cukru gotujemy syrop. Studzimy. Lekko ciepłym zalewamy kwiaty czarnego bzu z owocami w słoiku. Słoik zakręcamy i pozostawiamy na około tydzień w ciepłym słonecznym miejscu. Co pewien czas potrząsamy słoikiem. Uwaga! – kwiaty będą gromadziły się na wierzchu zalewu, dlatego ważne jest mieszanie zawartości słoika co pewien czas.
WP_20170607_18_49_43_Pro_LI

zapach wiosny utrwalony w cukrze

PRZEMO

ZA OKOŁO TYDZIEŃ DALSZA CZĘŚĆ PRZEPISU

- także dla abstynentów

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO

 

Nalewka akacjowa cz.1

06 cze

 

acacia-878716__340

Nalewka akacjowa – zapomniana przez większość młodych ludzi, a szkoda ponieważ jej smak i kwiatowy aromat nie mają równych sobie. Przełom maja i czerwca to idealny czas na przygotowanie nalewki akacjowej. Kwiaty pięknie zakwitły, i pachną prześlicznie a więc do dzieła – zachowajmy aromat akacji na dłużej.

Nalewka akacjowa

SKŁADNIKI:
kwiaty akacji (rubinia akacjowa, rubinia biała, grochodrzew akacjowy)
0,5 kg cukru
1 litr wody
1 pomarańcza

SPRZĘT:
koszyczki do zbierania akcji,
słoik – około 3 litrowy,
nóż i deska do krojenia,
garnek,
łyżka do mieszania,
lejek.

WYKONANIE:
1. Znajdujemy drzewo akacjowe z dala od dróg i innego rodzaju zanieczyszczeń. Najlepiej młode ponieważ łatwiej będzie zrywac kwiatostany.
2. Zrywamy kwiatostany. U mnie na jeden słoik mniej więcej jeden koszyczek od truskawek. Uwaga! – kwiatostany powinny leżeć luźno, w przewiewnym opakowaniu by się nie zaparzyły.

3. Po powrocie do domu obrywamy kwiatostany. Dla bardziej leniwych z szypułkami – nalewka będzie miała lekką gorycz, dla bardziej pracowitych same płatki. Ogólnie kwiatów (płatków) powinno być 2 litry.

 

4. Skórkę pomarańczy dokładnie szorujemy pod bieżącą wodą, Następnie sparzamy ją wrzątkiem. Kroimy owoc na półplasterki.
5. Do słoika wrzucamy na przemian kwiaty akacji i kawałki pomarańczy

6. Z wody i cukru gotujemy syrop. Studzimy. Lekko ciepłym zalewamy kwiaty z pomarańczą w słoiku. Słoik zakręcamy i pozostawiamy na około tydzień w ciepłym słonecznym miejscu. Co pewien czas potrząsamy słoikiem. Uwaga! – kwiaty będą gromadziły się na wierzchu zalewu, dlatego ważne jest mieszanie zawartości słoika co pewien czas.WP_20170605_21_30_25_Pro_LI

zapach wiosny utrwalony w cukrze

PRZEMO

Kliknij po dalszą część przepisu

 

Nalewka na młodych pędach sosny cz.1

19 maj

WP_20170519_16_56_36_ProPonieważ nie lubię marnować produktów i nie wyrzucam do śmieci składników, które można jeszcze w jakiś sposób wykorzystać. Na pozostałych po przygotowywaniu syropu pędach sosny proponuję zrobić nalewkę. Alkohol wyciągnie z młodych pędów to czego nie zdołał cukier i słońce. Nalewka doskonale nadaje się jako aperitif. Posiada, podobnie jak syrop, własności lecznicze jednak leczyć nią należy tylko dorosłych.

Nalewka na sosnowych pędach

SKŁADNIKI:
młode pędy sosny pozostałe po przygotowywaniu syropu sosnowego
0,5 litra czystego spirytusu
0,5 litra wódki czystej

SPRZĘT:
duży słój z zakrętką, w którym przygotowywaliśmy syrop sosnowy

WYKONANIE:
1. Pędy sosny wkładamy do słoja. W słoju umieszczamy również ewentualny pozostały cukier.
2. Spirytus mieszamy z wódką – w proporcji pół na pół.
3. Tak przygotowaną mieszanka alkoholową zalewamy zawartość słoika. Uwaga! – poziom alkoholu powinien być 1 – 2 cm ponad poziomem sosny.
4. Słój szczelnie zakręcamy i odstawiamy w ciepłe i słoneczne miejsce na około dwa tygodnie.

nalewka – rozgrzewa i leczy

PRZEMO

Kliknij po dalszą część przepisu

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii COŚ MOCNIEJSZEGO